mar 192014
 

„Czasopismo Nowa EXOTA to kolorowy dwumiesięcznik zorientowany głównie na hodowców ptaków egzotycznych i amatorów ornitologii. Treść czasopisma tworzą stałe rubryki, takie jak: Porady weterynaryjne, Z wizytą u hodowcy, Okienko z podróży, Aktualności… Obok tych stałych rubryk pierwsza połowa czasopisma jest poświęcona hodowli papug w wszystkich postaciach tejże (hodowla mutacji, sztuczny odchów, hodowla do celów wystawowych) druga natomiast poświęcona jest hodowli kanarków, drobnej egzotyki, ptaków miękożernych i wodnych i ozdobnych.”

Poniżej znajduje się bibliografia zawartości  czasopisma (opracowuje Kasia).

5/2012
6/2013
1/2014

 


5/2012, wrzesień-październik

Mutacje mnichy nizinnej (1) [Myiopsitta monachus] / Paweł Pawłowski, s. 2-5
Odmiany barwne łąkówki wspaniałej [Neophema splendida] / Martin Papač, s. 6-10
Sławomir Kornatowski [z wizytą u hodowcy turaków] / Robert P. Sobecki, Jan Sojka, s. 12-13
Ptasie koleckje Europy (5) – Ogród Zoologiczny w Kolonii / Tomasz Doroń, s. 14-17
Czerwone oczy u kanarków / Lubomir Veselý, s. 18-19
Standard i mutacje barwne zeberek (4) / Dariusz Ślesicki, s. 20-23
Astryld trzcinowy [Neochimia ruficauda] / Tomasz Kuziemkowski, s. 24-26
Odchów rzadkiego żurawia mandźurskiego [Grus japonensis] / Naděžda Vesela, s. 28-29
Gołębie owocożerne rodzaju Ptilinopus / Zdeněk Gajdoš, s. 30-32
Kaczki rybożerne – tracze [Mergus] / Petr Bednář-Přelouč, s. 33-36
Pręgi stresowe czyli wszystko, czego jeszcze nie wiemy o piórach / Brian Stockdale, s. 37-39


6/2013, listopad-grudzień

Hodowla amazonek jamajskich i małych w praskim ZOO (1) / Antonin Vaidl, s. 2-4
Z wizytą u hodowcy wystawowych papużek falistych – Ladislav Groda / Jan Potucek, Jan Sojka, s. 6-15
III Seminarium Hodowców Ptaków Egzotycznych – Poznań 2013 / Robert P. Sobecki, s. 16-17
Kanarki śpiewające – Motywy hodowli kanarków śpiewających (2) / Marek Łabaj, s. 22-26
Standard i mutacje barwne zeberek (7) / Dariusz Ślesicki, s. 27-28
Amadyna obrożna, czyli co z tymi młodymi? [Amadina fasciata] / Hubert Zientek, s. 29-31
Wieloszpon rdzawogrzbiety [Polyplectron inopinatum] / Tomasz Doroń, s. 32-35
Hodowla tukanów w Weltvogelparku Walsrode / Anne Hoppmann, s. 36-37
Mikroflora jelitowa – probiotyki i prebiotyki u ptaków egzotycznych / Jana Jirsova, s. 38-39


1/2014, styczeń-luty

Nierozłączka taranta [Agapornis taranta (Stanley, 1814)] / Przemysław Kaźmierczak, s. 2-5
Hodowla amazonek jamajskich i małych w praskim ZOO (2) / Antonin Vaidl, s. 6-10
Mutacje wróbliczki szaroskrzydłej [Forpus coelestis] / Peter Hok, s. 11-15
Kanarki śpiewające – Śpiew kanarków leczy? (3) / Marek Łabaj, s. 18-22
Standard i mutacje barwne zeberek (8) / Dariusz Ślesicki, s. 24-25
Hodowla astrylda czarnolicego [Estrilda erythronotos] / Stephan V. Hopman, s. 26-27
Mutacja ino amadyny wspaniałej (1) [Chloebia gouldiae] / Marek Buransky, s. 28-33
Gołębiak białoskrzydły [Zenaida asiatica] / Tomasz Doroń, s. 34-36
Oleje roślinne w żywieniu papug (1) / Milan a M. Bartlovi, s. 37-39


 Zamieszczone przez o 14:18
mar 172014
 

Niektóre kanarki mają tendencję do przerostu dzioba. Zazwyczaj wtedy górna część dzioba staje się znacznie dłuższa. Rzadko przerost dzioba widoczny jest w części bocznej.

Kanarek z przerośniętym dziobem ma problemy z pobieraniem pokarmu. Jeśli zauważymy taki przerost – należy dziób przyciąć. Jest to czynność znacznie trudniejsza niż przycinanie pazurów i nie polecam robić tego osobom, które nie mają wprawy. Warto w tym celu udać się do weterynarza, który zna się na ptakach lub do doświadczonego hodowcy.

Poniżej przedstawiam zdjęcia przerośniętego dzioba.

 Zamieszczone przez o 09:50
mar 102014
 

Sezon lęgowy rozpoczęty. Pierwsze jajka pojawiły się 6 marca.

Przy okazji zapraszam do wymyślania imion dla tegorocznych kanarków. Szczegóły tutaj.

22 marca – dzisiaj wykluły się dwa pierwsze pisklaki. Dumna matka wysiaduje i mówi mi, że mam pilnować własnego dzioba, a nie zaglądać jej do gniazda.

23 marca – dwa pisklaki w gnieździe z kamerą

30 marca – założonych jest już 12 obrączek
05 kwietnia – kolejne 4 obrączki, razem 16.
09 kwietnia – pierwsze wyjście z gniazda

 

 Zamieszczone przez o 21:32
mar 062014
 

Pokarm jajeczny, oprócz ziarna, jest jednym z najczęściej podawanych pokarmów. Każdy z hodowców ma swoją, „ściśle tajną” recepturę i – jak to hodowcy – każdy ma najlepszą :).

Pokarm jajeczny (mieszanka) – czyli podstawa pokarmu, kupowana w sklepach zoologicznych lub hodowlanych. Zazwyczaj w opakowaniu 1 kg (dla jednego kanarka wystarczy na dwa życia) lub na wagę. Polecam firmy CeDe, Orlux, Quiko, Deli Nature.

Można zrobić pokarm jajeczny bez tego (żółtko jajka + sucharek/biszkopt + rusk), ale tak jest zdecydowanie łatwiej.

Przykładowe pokarmy jajeczne

Podstawowa wersja pokarmu jajecznego składa się z mieszanki i wody. Wody należy dodawać na wyczucie – pokarm trzymany w palcach powinien być lekko wilgotny, sypki, nie może się kleić.

Do pokarmu jajecznego możemy dodawać różne składniki. Dbamy o to, żeby całość była lekko wilgotna, tzn. dodając składniki mokre, takie jak rusk czy marchewka nie dodajemy wody przed ich wymieszaniem.

Dodatki:

  • zarodki pszenne,
  • potarta marchewka,
  • mak niebieski,
  • biszkopt ptasi,
  • potarte sucharki (polecam firmy Mamut bez cukru),
  • tarta bułka (wielu hodowców podaje – nie polecam, bo zazwyczaj mielone jest pieczywo nieodpowiednie dla kanarków, a i bakterie też się zdarzają),
  • rusk (rodzaj kaszy z pszenicy dla ptaków – źródło białka),
  • żółtko jajka,
  • białko jajka (nie za dużo, na 3-4 żółtka jedno białko),
  • drobno utarte skorupki jajka, bez błonek – źródło wapnia,
  • preparaty witaminowe (np. witamina D, którą trudno jest podać w inny sposób) i mineralne, jeśli trzeba.

Nie ukrywam, że do rozgniatania sucharków lub skorupek jajka nieocenioną pomocą jest moździerz.

Rusk – (skład: pszenica, mąka, woda, drożdże) jest to „pieczona, wysokiej jakości pszenica, która utrzymuje wilgotność pokarmów, szczególnie przydatna podczas odchowu młodych”. Przed użyciem rusk należy zalać zimną lub gorącą wodą tak, aby był miękki (rusk nie może być suchy). Można bez problemów skosztować :)

Biszkopt ptasi – ciasto wypiekane przez hodowców, dodawane zamiast tartej bułki lub sucharów.

Poniżej podaję przykładowe przepisy na ptasi biszkopt (przepisów nie sprawdzałem osobiście):

  • Na 20 jaj kurzych bierzemy 0,5 kg maki pszennej, 20 dkg cukru i połowę torebki proszku do pieczenia. Ucieramy 20 żółtek do białości, a następnie dodajemy mąkę zmieszaną z proszkiem do pieczenia i znów wszystko ucieramy. Do dobrze utartej masy dodajemy ubitą pianę z białek i lekko mieszamy. Tak przygotowane ciasto wlewamy na blachę wysmarowaną masłem, następnie wstawiamy do gorącego piekarnika – temp. 160-180 °C, i wypiekamy na rumiany kolor. Wypieczony biszkopt kroimy na małe kawałki i suszymy w piekarniku. Biszkopt w kawałkach lub zmielony można przechowywać w suchym, przewiewnym miejscu przez dłuższy czas. (kanarki.eu)
  • Na 10 jaj kurzych bierzemy 0,5 kg cukru i 0,5 kg mąki pszennej. Całe jaja (bez skorupek), a więc białko i żółtko ubijamy z 0,5 kg cukru tak długo, aż cukier zupełnie się rozpuści. Do otrzymanej piany wsypujemy 0,5 kg mąki, lekko mieszając. Otrzymaną masę ostrożnie wlewamy do wysmarowanej masłem blachy do pieczenia i od razu całość wstawiamy do gorącego piekarnika, wypiekając na rumiany kolor. Przy tym sposobie sporządzania biszkoptu nie używamy ani drożdży, ani tez proszku do pieczenia. Ciasto po wypieczeniu studzimy, kroimy na mniejsze kawałki, suszymy w piekarniku, a następnie przechowujemy w suchym miejscu. Przygotowany w ten sposób biszkopt można podawać ptakom w stanie suchym lub wilgotnym (po zanurzeniu na ułamek sekundy w wodzie). (kanarek.net.pl)

Gotowy pokarm jajeczny szybko się psuje – w upalne dni nie powinien być w klatce dłużej niż 2 godziny. Można go przechowywać 2-3 dni w lodówce, można zamrażać (najlepiej bez marchewki).

 

Zarodki pszenne:

Mieszanka sucha:

Rusk suchy:


 

A oto przygotowanie pokarmu jajecznego:

Gotujemy jajka (15 minut): 

 

Obieramy skorupki: 

 

Rozdrabniamy żółtka i trochę białek:

 

Sucharki: 

 

Rozdrabniamy:

 

Rusk: 

 

Zalewamy wodą (tutaj – prawie wrzątek): 

 

Czekamy (2-4 minuty) aż napęcznieje: 

 

Do jajek dodajemy sucharki, zarodki, gotowy pokarm jajeczny (kupiony): 

 

Mieszamy: 

 

Dodajemy rusk – sprawdzając wilgotność (w miseczce zostało trochę rusku) i dokładnie mieszamy:

 

Gotowy pokarm jajeczny: 

 

W dotyku wilgotny, ale nie klejący: 

 

Na spodeczku solidna porcja dla dwóch kanarków: 

 

 Zamieszczone przez o 17:18
mar 032014
 

Cena kanarka zależna jest od jego rodzaju i od miejsca zakupu (giełda, hodowla, sklep zoologiczny).
Ceny kanarków „popularnych” (czerwone, żółte, śpiewające, glostery itp.) zawierają się w granicach 50-250 zł.

  • Cena 50-60 zł (czasami poniżej) – zazwyczaj są to „kundelki”, często niewiadomego pochodzenia lub z przypadkowych, domowych, lęgów.
  • Cena kanarków z hodowli (obrączkowane, kupowane u hodowcy) to zazwyczaj 80-150 zł.
  • Ceny w sklepach zoologicznych 140-200 zł z czego często ponad połowa ceny to marża. Często kanarki w sklepach nie są obrączkowane, mogą pochodzić z przypadkowych lęgów.
  • Ceny kanarków kupowanych w hodowli powyżej 180 zł – zazwyczaj są to poszukiwane kanarki do dalszej hodowli, np. z poszukiwanymi cechami (oryginalna barwa lub upierzenie).

Cena kanarków rzadkich (np. Norwiki) kształtuje się w granicach 120-600 zł.

Jednocześnie gorąco zachęcam do kupowania kanarków bezpośrednio u hodowcy. Kanarki są zaobrączkowane (znane źródło, znani rodzice kanarka), a do hodowcy zawsze można zwrócić się o poradę lub pomoc.

 Zamieszczone przez o 11:34
sty 032014
 

Chciałbym przedstawić zagadnienie oświetlania klatek hodowlanych. Informacje w nim zawarte są oparte na mojej hodowli kanarków – glosterów, jednak mogą być zastosowane dla pozostałych kanarków oraz innych ptaków o podobnych wymaganiach.

Zdaję sobie sprawę, że praktycznie każdy hodowca ma swoje, „sprawdzone” rozwiązania, jednak wiele pytań oraz – nazwijmy to „nieścisłości” podsunęły mi pomysł podzielenia się swoją wiedzą w temacie oświetlenia.

Należy tutaj zwrócić uwagę, że wielu hodowców temat oświetlenia hodowli sprowadza zazwyczaj do podwójnej „jarzeniówki” zamontowanej na suficie i na pytania o oświetlenie odpowiada, że „nigdy nie było żadnych problemów”. Młodsze pokolenie hodowców może się na nich wzorować, albo… No właśnie. Pomimo starań nie udało mi się znaleźć spójnego opracowania tematu oświetlania klatek hodowlanych, a rozwiązania komercyjne bardziej skłaniają się ku reklamie o „nowoczesnym oświetleniu” i o ekonomię jego wykonania niż o rzeczywisty dobór dobrego oświetlenia dla ptaków.

Chciałbym tutaj przedstawić rozwiązanie oświetlania klatek hodowlanych z wykorzystaniem listwy LED – oświetlenia montowanego wewnątrz klatek.


Fot. 1. Klatka z włączonym i wyłączonym oświetleniem LED

            Oświetlenie hodowli jest bardzo szerokim tematem i w związku z tym niektóre wiadomości będą podane w skrócie, gdyż ich rozwinięcie wymagałoby napisania osobnego artykułu, jak chociażby temat długości dnia hodowlanego. Tak samo pewne przeliczenia i wzory będą podane w sposób przystępniejszy (z ograniczeniem teorii), co na pewno pozwoli na ich łatwiejsze zrozumienie i zastosowanie w praktyce.

W niniejszym artykule chciałbym poruszyć następujące zagadnienia:

  • długość dnia w hodowli,
  • rodzaje źródeł światła i ich barwy,
  • dobór mocy światła, przewodów i zasilania,
  • symulacja zmierzchu/świtu,
  • gotowe rozwiązania hodowlane.

 


Fot. 2. Przełączniki światła dla poszczególnych klatek w jednym rzędzie regału

 

Długość dnia w hodowli

Do prawidłowego wzrostu glostery wymagają cyklicznych zmian długości oświetlenia w ciągu roku hodowlanego. Najlepiej jest jak długość dnia hodowlanego odpowiada długości dnia w ich naturalnym środowisku, jednak inne położenie geograficzne oraz lata ich udomowienia powodują, że roczny cykl świetlny w Polsce jest w zupełności wystarczający. Wielu hodowców opiera długość dnia hodowlanego na długości dnia rzeczywistego, jednak zaczynają „doświetlać” ptaki już w grudniu, aby przyspieszyć lęgi. Tym samym zaburzają oni naturalny cykl oświetleniowy kanarków sztucznie skracając im zimę.

Najdłuższy dzień roku w Polsce przypada na dzień 22 czerwca i wynosi ok. 17 godzin. Najkrótszy dzień w roku jest 22 grudnia – ok. 7,5 godziny. Do prawidłowego wzrostu kanarków należy zapewnić im kilka tygodni „zimy”, co oznacza długość dnia poniżej 8 godzin. Hodowcy, którzy zaczynają doświetlać ptaki już w grudniu, czyli w okresie kiedy ptaki powinny mieć najkrótszy dzień, nie zapewniają im odpowiednio długiego okresu hodowlanej „zimy”. Chcąc rozpoczynać doświetlanie ptaków już w grudniu należy im zapewnić najkrótszy dzień hodowlany w październiku – listopadzie, co oznacza, iż w hodowli dzień będzie krótszy niż długość dnia rzeczywistego.

Mój harmonogram długości dnia w hodowli opiera się o naturalną długość dnia w Polsce, przesuniętą wstecz o ok. 4 tygodnie w celu uzyskania wcześniejszych lęgów, a tym samym możliwości przygotowania ptaków do wystaw.

Poniższy wykres przedstawia długość dnia rzeczywistego w Polsce (linia niebieska), długość dnia w hodowli (linia zielona). Wykres różowy przedstawia, dla porównania, długość dnia w ojczyźnie kanarków. Czerwone znaczniki przedstawiają pierwszy dzień kolejnych miesięcy.

 


Wykres. 1. Długość dnia rzeczywistego (niebieski), dnia w hodowli (zielony),
dnia w ojczyźnie kanarków (różowy) w cyklu rocznym

            Stosując powyższą długość dnia hodowlanego osiągamy najdłuższy dzień w hodowli – 16:15 godzin w dniu 20 maja oraz najkrótszy dzień w hodowli – nieco ponad 7 godzin – w dniu 20 listopada. Przy takim rozkładzie kanarki mają 9,5 tygodnia z oświetleniem poniżej 8 godzin i 16,5 tygodni z oświetleniem powyżej 14 godzin.

Oczywiście powyższe założenia odnoszą się do mojej hodowli – każdy może dostosować je do siebie.


Rodzaje źródeł światła i ich barwy

Poniżej wymieniam powszechne źródła światła wraz z ich krótką charakteryzacją:

  • żarówka zwykła (wolframowa) –  daje żółte światło i dużo ciepła,
  • żarówka halogenowa – emituje dużo ciepła,
  • żarówki „energooszczędne” – w wielu przypadkach dają „ostre” światło, męczące wzrok,
  • świetlówki rurowe powszechne – szeroki zakres barwy (temperatury) światła,
  • świetlówki rurowe specjalistyczne – zapewniają promieniowanie ultrafioletowe: UVA i UVB,
  • diody LED (dioda elektroluminescencyjna – ang. Light-Emitting Diode – dioda świecąca).

Należy jeszcze wspomnieć o barwie światła, zwanej również temperaturą światła. Temperaturę tę określa się w stopniach Kelwina – im niższa temperatura tym źródło światła jest zbliżone do czerwieni (żółci), im wyższa temperatura tym źródło światła jest zbliżone do koloru niebieskiego.

  • 1850 K           – wschodzące i zachodzące słońce
  • 2700 K           – żarówka wolframowa
  • 2900-3200 K  – żarówka halogenowa
  • 3000-4000 K  – barwa neutralnie biała
  • 4000-5000 K  – barwa lekko-chłodnobiała
  • 5000-5500 K  – światło typowo dzienne
  • 6000 K           – niebo z białymi chmurami
  • 7000 K           – zachmurzone niebo

Za światło „typowo dzienne”, a tym samym najbardziej odpowiednie dla hodowli uważa się źródło światła o temperaturze 5000-5500K.

Każde źródło światła ma swoją wydajność, mówiąc prościej – ilość emitowanego światła na jeden wat pobieranej mocy. Poniżej podaję przybliżone wartości emitowanego światła:

  •  9  lm/w  – żarówka zwykła
  • 50 lm/w – żarówka energooszczędna
  • 75 lm/w – świetlówka
  • 75 lm/w – LED

dla porównania:

  • 32 000-120 000 lx – bezpośrednie promienie słoneczne

Trochę matematyki: żarówka „zwykła” 60 w daje strumień światła o wartości (9 lm * 60 w) 540 lm. Świetlówka 18 w (długość ok. 58 cm) daje strumień światła 1350 lm czyli tyle co zwykła żarówka 150 w. Można w skrócie powiedzieć, że świetlówki rurowe i diody LED są ponad 8 razy wydajniejsze od zwykłych żarówek (wolframowych).

 

Listwy LED

Od pewnego czasu są dostępne w sprzedaży listwy świecące LED. Są to w skrócie mówiąc diody świecące umieszczone na elastycznej listwie pokrytej z jednej strony klejem. Listwy te zajmują mało miejsca, emitują mało ciepła, a ich montaż jest prosty i szybki. Listwy te zasilane są prądem stałym o napięciu 12 V.

Listwy LED występują w wielu rodzajach i barwach. Do hodowli odpowiednia jest barwa neutralna – w zakresie 5000 K – 5500 K.

Listwy produkowane są w trzech rodzajach:

 

Oznaczenie

Ilość diod / metr

Najmniejszy odcinek listwy

Moc

LED 150

30 diod / metr

co 10 cm

2,4 W = 0,2 A / metr

LED 300

60 diod / metr

co 5 cm

4,8 W = 0,4 A / metr

LED 600

120 diod / metr

co 2,5 cm

9,6 W = 0,8 A / metr

 

Oznaczenie listwy bierze się z ilości diod w odcinku 5 metrów – taśma LED 150 ma 150 diod w odcinku 5 metrów więc ma 30 diod na metr. Parametr ten określa gęstość rozmieszczenia diod na odcinku 5 metrów, a tym samym ilość światła generowanego przez listwę. Dla potrzeb hodowlanych najlepsza jest listwa LED 600 i dalsza część artykułu oparta jest na listwach tego typu.

Listwa LED 600 zawiera 120 diod / metr, jeden odcinek listwy musi być wielokrotnością 2,5 cm, np. można przygotować 60 cm listwy ale nie jest możliwe przygotowanie 61 cm – trzeba wybrać pomiędzy 60 cm a 62,5 cm. Jeden metr listwy pobiera 9,6 w mocy, czyli pobiera prąd o wielkości 0,8 A.

W sprzedaży dostępne są dwie wersje LED – zwykłe i wodoodporne. Te ostatnie są pokryte warstwą silikonu, który zabezpiecza listwy przed zamoczeniem.

 

 


Fot. 3. Listwa LED z przylutowanymi przewodami, widoczne miejsce cięcia

 

Dobór mocy światła

Trudno jest znaleźć opracowanie, w którym autor podaje wymagania świetlne kanarków w hodowli. Nie spotkałem się w ogóle z badaniami tego rodzaju. W badaniach dotyczących stanowisk pracy dla ludzi określa się optymalną wartość natężenia oświetlenia na 2000 lx czyli 2000 lm / m2 i z braku dokładniejszych danych takie natężenie oświetlenia przyjąłem za optymalne.

Trochę matematyki: Klatka o wymiarach spodu 60 x 40 cm ma powierzchnię 0,24 m2. Aby uzyskać oświetlenie 2000 lx wymagane jest źródło światła o mocy 480 lm, co odpowiada mocy 6,4 w (wata) listwy LED czyli ok. 65 cm długości listwy.

Przy klatkach o głębokości ok. 35 – 40 cm można przyjąć, że optymalne oświetlenie jest przy zastosowaniu listwy LED 600 o długości równej szerokości klatki. Listwę montujemy na środku sufitu klatki równolegle do frontu. Nie polecam wersji pseudo-ekonomicznej, czyli montowania listwy LED  prostopadle do frontu, gdyż natężenie oświetlenia nie jest wystarczające, a taki montaż światła powoduje rzucanie cieni na boki klatki. Dla głębszych klatek, 50-70 cm polecam dwie listwy LED, umieszczone ok. 15-20 cm od frontu i 15-20 cm od tyłu klatki.

 

Dobór zasilacza

Listwy LED zasilane są napięciem stabilizowanym 12 V. Do ich poprawnej pracy niezbędny jest zasilacz 230 V / 12 V. Do zasilania oświetlenia powinien być zastosowany zasilacz stabilizowany – jest trochę droższy od niestabilizowanego, ale zasilacz niestabilizowany może uszkodzić diody.

Moc zasilacza podawana jest – w zależności od producenta – w watach (w) lub w amperach (A). Moc w watach można otrzymać mnożąc prąd (A) * 12. Jeśli mamy zasilacz 2 A to jego moc w watach wynosi 2 A * 12 = 24 w. Jeśli na zasilaczu jest podana tylko moc w watach (w) – dzielimy ją przez 12 i otrzymujemy wartość prądu (A), np. 60 w / 12 = 5 A.

Do jednego zasilacza możemy podłączyć jedną listwę LED lub kilka ich zestawów. Nie trzeba kupować osobnego zasilacza do każdej listwy. Jednak za każdym razem należy zwrócić uwagę na moc zasilacza i sumę mocy LED. Suma mocy LED nie powinna przekraczać 80-90% wartości zasilacza, np. do zasilacza 100 w można podłączyć listwy LED o łącznej mocy 80-90 w. Do zasilacza 60 w można podłączyć listwy LED o łącznej mocy 48-54 w.

Posłużę się przykładem doboru zasilacza przy następującym oświetleniu:

  • 4 klatki z listwami LED o długości 60 cm
  • 2 klatki z listwami LED o długości 30 cm
  • 1 fruwajka z listwami LED o długości 2*120 cm

Dodajmy do siebie: 4 * 60 + 2 * 30 + 2*120 = 540 cm = 5,4 m. Jeden metr listwy LED pobiera 9,6 w. Całość oświetlenia pobiera 5,4 m * 9,6 w = 51,84 w.

W powyższym przykładzie moc oświetlenia wynosi ok. 52 w = (52 / 12) 4,3 A. Szukamy zasilacza minimum 60 w (5 A), najlepiej 60 – 84 w (5 – 7 A).


Fot. 4. Zasilacz dużej mocy (216 w, 18 A)

            Jeśli zasilacz nie jest zabezpieczony przeciwzwarciowo warto podłączyć do niego (do wyjścia 12 V) bezpiecznik, np. samochodowy o podobnej mocy jak zasilacz. W przypadku awarii zabezpieczy zarówno zasilacz jak i listwy LED.

Jeszcze raz podkreślam – moc zasilacza może być większa niż suma mocy LED (zostaje zapas, który możemy wykorzystać w przyszłości), ale nie może być niższa.

 

Dobór przewodów

Grubości przewodów dobiera się na podstawie wzorów, emisji ciepła i kilku innych parametrów. W celu uproszczenia podaję przybliżone wartości w tabelce:

 

Przekrój przewodu

[mm2]

Maksymalny prąd

[A]

Maksymalna moc

[w]

0,14

2

24

0,25

4

48

0,34

6

72

0,50

9

108

0,75

12

144

1,0

15

180

1,5

18

216

2,5

26

312

4,0

34

408

 

Bazując na naszym przykładzie przewody, które łączymy z zasilaczem nie powinny być cieńsze nić 0,34 mm2, zalecane 0,5 mm2.

Osobiście zalecam, aby przewody miały – podobnie jak zasilacze – trochę „zapasu”. Na przykład dla prądu 8 A wybrałbym przewód 0,75 mm2, zamiast 0,50 mm2, zwłaszcza jeśli przewód będzie dłuższy niż kilka metrów.

 

Połączenie przewodów

Listwy LED łączymy równolegle, to znaczy „+” każdej listwy LED łączymy z „+” zasilacza, a „-” każdej listwy LED łączymy z „-” zasilacza. Połączenie przewodów z listwą LED może być lutowane (polecam), a jeśli ktoś nie ma możliwości przylutowania przewodów – dostępne są „złączki”, w których przewód jest przykręcany śrubką.


Rys. 1. Schemat połączenia równoległego

            Listwy można łączyć w ten sposób, że od każdej listwy prowadzony jest osobny przewód do zasilacza. Jest to wygodne wyłącznie w sytuacji kiedy klatki są znacznie oddalone od siebie. W przypadku regału hodowlanego zdecydowanie polecam przeprowadzenie jednego przewodu od zasilacza i podłączania do niego (np. za pomocą kostki lub przy pomocy lutowania) poszczególnych przewodów od listew LED. W ten sposób z regału do zasilacza biegnie jeden przewód, a nie kilkanaście.

Wskazane jest, aby każda klatka miała osobny wyłącznik umieszczony w wygodnym miejscu. W ten sposób możemy wyłączać niepotrzebne oświetlenie, a przy okazji – wygodniej łapać ptaki.


Fot. 5. Podłączenie jednego rzędu klatek do głównego przewodu zasilającego

            Najgrubszy przewód (poprawnie: przewód o największym przekroju) jest łączony z zasilaczem. Kolejne przewody mogą być już cieńsze – w zależności od wartości prądu w tych przewodach. Na przykład – mając cztery regały o mocy 40 w każdy możemy wykorzystać przewody 0,25 mm2 do każdego regału oraz przewód „główny” do zasilacza 4×40 = 160 w (13,3 A) o przekroju 1 mm2.

Oczywiście należy pamiętać, aby przewody były poprawnie zaizolowane, a ich połączenia wykonane zgodnie z zasadami elektrycznymi. Wszelkie połączenia i przeróbki instalacji wykonujemy przy odłączonym zasilaczu z gniazdka. Mimo, że napięcie 12 V należy do bezpiecznych nie wolno ignorować zasad BHP.

 

Symulacja zmierzchu i świtu

Kiedy klatki są wyposażone w oświetlenie LED warto pokusić się o zastosowanie symulacji zmierzchu i świtu. Wiem, że w hodowlach nadal stosowana jest metoda gaszenia głównego światła i zostawienie małej lampki jako symulacja zachodu, chciałbym jednak zaproponować bardziej wyrafinowane rozwiązanie.

W swojej hodowli do symulacji zmierzchu i świtu wykorzystałem układ „Rampa” firmy „IBIS – Biuro Inżynierii Sterowania”, który jest dokładnie tym, czego potrzebowałem. Układ sam w sobie jest bardzo prosty – wejście układu podłączone jest do zasilacza, a do jego wyjścia podłączony jest główny przewód zasilania oświetlenia LED. Układ ten posiada jeszcze „wejście sterujące”, które możemy wykorzystać na wiele sposobów. Działanie układu jest proste – przy podanym sygnale (+12 V) do wejścia sterującego układ rozświetla powoli diody, aż do maksymalnej jasności (świt) i świeci pełnym światłem tak długo jak podawany jest sygnał +12 V. Po zaniku sygnału sterującego (początek zmierzchu) układ powoli zmniejsza jasność diod, aż do całkowitej ciemności.

Układ ten jest uniwersalny – dla naszych potrzeb można wykorzystać czas 30, 60 lub ewentualnie 90 minut. Polecam czas 60 minut, co oznacza, że świt i zmierzch będą trwały po 60 minut. Przy okazji warto poprosić, aby producent ustawił odpowiedni czas, gdyż potrzebna do tego jest pewna praktyka w lutowaniu.

Sterowanie układem może być ręczne (wyłącznik) lub automatyczne (zegar sterujący). Przy zegarze sterującym możliwe są dwa rozwiązania.

Pierwsze (najwygodniejsze) to podłączenie do zegara małego zasilacza (np. 12V, 100 mA) wtedy minus zasilacza łączymy z minusem zasilacza głównego, a plus podłączamy do wejścia sterującego. Ustawiamy zegar w ten sposób, że od początku świtu, aż do początku zmierzchu zegar (zasilacz dodatkowy) jest włączony.

Drugi sposób to podłączenie do zegara sterującego przekaźnika na 230 V, który będzie zwierał +12 V z wejściem sygnałowym układu.

Należy zwrócić uwagę, że obciążenie układu Rampa wynosi 5 A (60 w). W przypadku kiedy mamy oświetlenie o większej mocy należy zastosować tzw. wzmacniacz LED, który – w zależności od wersji – ma trzy wyjścia po 4 A (3 * 48 w) lub trzy wyjścia po 8 A (3 * 96 w, trudno dostępny). Zasilanie wzmacniacza podłączamy do zasilacza, trzy wejścia łączymy ze sobą i podłączamy do wyjścia układu Rampa, a do wyjść wzmacniacza podłączamy trzy „sekcje” oświetlenia. Musimy tak podzielić oświetlenie, żeby uzyskać trzy „grupy klatek” z obciążeniem do 4 A (lub do 8 A).

 


Fot. 6. Podłączenie wzmacniacza LED

            Jeśli jeden wzmacniacz to za mało – łączymy dwa wzmacniacze w taki sam sposób – zasilanie wzmacniacza łączymy z zasilaczem, wejścia łączymy z wyjściem układu Rampa, a wyjścia – z listwami LED. Przy dwóch wzmacniaczach w wersji 3 * 4 A możemy zastosować oświetlenie o łącznej mocy do 288 w czyli 30 metrów listwy LED.

 

Moje rozwiązania hodowlane

W swojej hodowli zastosowałem oświetlenie LED i układ Rampa, jednak całość oświetlenia została znacznie rozbudowana. Oprócz oświetlenia podstawowego LED – białego, w każdej klatce mam krótką listwę LED koloru czerwonego. Symulacja wschodu wygląda w ten sposób, że na początku rozświetla się listwa koloru czerwonego, a po pewnym czasie rozświetla się podstawowe oświetlenie – białe. Zmierzch wygląda odwrotnie – zaświeca się kolor czerwony, potem stopniowo gaśnie kolor biały, a następnie gaśnie kolor czerwony. W ten sposób kanarki przyzwyczajają się, że wschód i zachód to nie tylko jasność światła, ale również barwa. Podczas ostatnich lęgów zauważyłem, że samiczki wracają do gniazda praktycznie po zgaszeniu światła białego, kiedy jeszcze świeci czerwone czyli ok. 15 minut przed nocą. Tym samym nie są zaskoczone brakiem światła poza gniazdem. W hodowli nie stosuję oświetlenia „nocnego”.

 


Fot. 7. Układ sterujący oświetleniem i podłączone do niego dwa układy Rampa (światło białe i czerwone)

            Sterowanie światłem jest również rozbudowane – zastosowałem układ przekaźnikowy sterowany przez port USB podłączony do komputera z systemem Linux Ubuntu. Włączaniem i wyłączaniem oświetlenia steruje program, który ma zapisaną długość dnia na każdy dzień osobno – w ten sposób długość mojego dnia w hodowli zmienia się płynnie wraz ze zmianą dnia rzeczywistego, jak to pokazano na wykresie na początku artykułu.


Fot. 8. Widok ekranu komputera z programem sterującym (prawe okno)
oraz informacją (lewe okno) o godzinie świtu, długości dnia w hodowli, zmierzchu
i długości dnia rzeczywistego (w nawiasie)

            Na mojej stronie http://glostery.katowice.pl/swit-i-zmierzch-w-hodowli/ można zobaczyć film, na którym przedstawiam świt i zmierzch w mojej hodowli.

W planach jest już układ, który przy oświetleniu klatek światłem słonecznym będzie gasił stopniowo diody LED, a przy braku słońca – rozświetlał. Tym samym wyeliminuje sztuczne światło przez kilka godzin dziennie w miesiącach letnich, co na pewno pozytywnie wpłynie na koszty hodowli.

 

Koszty

Nie ma co ukrywać, że montaż oświetlenia LED, zwłaszcza przy dużej ilości klatek, jest kosztowny. Pewnym ułatwieniem jest możliwość podłączania klatek „na raty”, nie trzeba wykonać całego oświetlenia na raz. Uważam jednak, zwłaszcza jeśli planujemy hodowlę na lata, że warto zainwestować w takie oświetlenie.

Poniżej podaję przybliżone koszty poszczególnych części:

 

Opis

Koszt

1 m listwy LED 600

26,00 zł

wzmacniacz LED

35,00 zł

1 m przewodu

1,00 zł

zasilacz 200 w

120,00 zł

zasilacz 60 w

45,00 zł

wyłącznik

1,50 zł

układ Rampa

40 zł

zegar sterujący analogowy

25 zł

zegar sterujący cyfrowy

40 zł

miesięczny koszt oświetlenia
12 klatek o szerokości 60 cm
przez 10 godzin dziennie

10 zł

Podsumowanie

Podczas montażu oświetlenie LED ma praktycznie same wady – należy je zaprojektować, kupić zasilacz, przewody, rozmieścić wszystko w regale, podłączyć przewody i wyłączniki, a w końcu uruchomić.

Po uruchomieniu, a zwłaszcza po wpuszczeniu kanarków do klatek oświetlenie ukazuje swoje zalety – jest oszczędne, wygodne w stosowaniu, łatwo wyłączyć / włączyć oświetlenie jednej klatki, oświetlenie nie ogrzewa klatek (nie ma niebezpieczeństwa poparzenia ptaków), a przede wszystkim – klatki są jasne i obserwacja ptaków jest praktycznie nieporównywalna z obserwacją ptaków w hodowli oświetlanej lampą sufitową.

Oświetlenie to ma jeszcze jedną zaletę – w klatce jest zdecydowanie jaśniej niż w pomieszczeniu hodowlanym, co powoduje, że dla kanarka na zewnątrz klatki jest ciemniej i zwraca o wiele mniejszą uwagę na to, co się dzieje poza klatką.


Uzupełnienie. Problemem mogą się okazać krótkie przerwy w dostawie prądu. O ile w ciągu dnia „mignięcie” światła jest – z punktu widzenia oświetlenia – nieszkodliwe, to w sytuacji kiedy na zewnątrz jest ciemno może być to problemem. Podczas przerwy w dostępie energii elektrycznej układ Rampa „zeruje się” i nawet krótkotrwały zanik zasilania spowoduje zgaśnięcie, a następnie powolne rozświetlanie diod LED. Jeśli na zewnątrz jest ciemno lub okna są zasłonięte lub też w pomieszczeniu nie ma światła dziennego – ptaki nagle będą miały ciemno. Może się to okazać sporym zagrożeniem dla nich, bo po pewnej chwili „zaskoczenia” ptaki zaczynają latać po klatkach.
Problem ten można rozwiązać na dwa sposoby. Pierwszym jest podłączenie UPS’a – zasilacza awaryjnego, który będzie niwelował krótkotrwałe skoki napięcia. Drugim, zazwyczaj znacznie tańszym sposobem, jest podłączenie bezpośrednio na wyjściu zasilacza akumulatora 12V, np. żelowego. Można podłączyć akumulator samochodowy, ale zazwyczaj jest duży, brudny i niewygodny. Pojemność akumulatora – praktycznie dowolna, najlepiej powyżej 4 Ah – im bardziej pojemny tym dłużej jest w stanie podtrzymać światło po zaniku prądu. Problemem może być dłuższa przerwa w dostawie prądu, bo akumulator zostanie wyładowany do „zera”, a wtedy najprawdopodobniej ulegnie zniszczeniu, ale to już inny problem, chociaż można go obejść np. przekaźnikiem podłączonym do gniazdka 230V – w chwili zaniku prądu przekaźnik da sygnał Rampie (odłącza sygnał „sterujący”), aby rozpocząć „zmierzch” i tym samym oświetlenie wyłączy się w ciągu pół godziny. Po włączeniu zasilania automatycznie światło zacznie się zapalać. Ptaki mogą być trochę zdziwione „nocą” w środku dnia, ale zawsze to lepsze niż nagła ciemność.
Przy zasilaczach większej mocy należy tu jeszcze poruszyć kwestię prądu ładowania wyczerpanego akumulatora. Na razie nie znalazłem dobrego rozwiązania. Prosty opornik nie da tutaj dobrych rezultatów ponieważ obniży napięcie zasilania diod LED, a skomplikowane układy ładujące są … skomplikowane.

 

 

Bibliografia:

  • http://mojeptaki.info/archives/1782
  • http://ledin.iai-shop.com/
  • http://pl.wikipedia.org
  • http://kanarki.eu
  • http://www.apdcanari.com
  • „Energia promieniowania słonecznego”, Technical University of Częstochowa, Energy Engineering Laboratory
  • http://www.modernhome.pl/Zarowki-LED-cinfo-pol-46.html
  • http://www.bitner.com.pl
  • http://www.ibis.krakow.pl/rampa_miekki_start_led.html
  • http://www.translatorscafe.com/cafe/EN/units-converter/illumination/v/
  • fotografie, schematy i wykresy są wykonane przez autora
 Zamieszczone przez o 12:41
gru 132013
 

Zapraszam do oglądania zdjęć z Ornitologicznych Mistrzostw Polski.

Nieoficjalne wyniki

Byłem wcześnie (piątek rano), jeszcze nie wszystkie oceny były rozwieszone.
Na giełdzie więcej osób niż się spodziewałem. System sprzedaży „to ptaki kolegi, ale to na pewno samce” już działa
Przykro mi tylko, że wszystkie karty ocen są z błędem „9-15 grudzień”. Rej się gdzieś tam wierci.

Tu i tam słychać głosy, że bardzo surowe oceny, a nade wszystko – ptasie śpiewy.

Piątek, 13.12.2013:

 

Sobota, 14.12.2013:

 

 

 

 

lis 242013
 

W okresie zimowym wybór pokarmu w naturze jest znacznie ograniczony. W hodowli również należy zmienić pokarm z letniego na zimowy.

W okresie zimowym podaję:

 

Mieszanka podstawowa:
80% – Deli Nature 55 (kanar 75%, rzepik 10%, konopie 2,5%, len 2,5%, murzynek 3,5%, owsik 5%, perilla brązowa 1%, biała sałata 0,5%)
20% – Deli Nature 80

Przez miesiąc zimowy, kiedy kanarki mają najkrótszy dzień podaję Deli Nature 50.

 

Pokarm jajeczny:
sporadycznie, raz na 2 tygodnie lub rzadziej,

Woda:
źródlana lub mineralna,

Kiełki:
sporadycznie, raz na 3-4 tygodnie,

Inne:
sporadycznie – owoce lub warzywa, raz na 2-3 tygodnie

Inne – stale w klatce:
- piasek z muszlami i węglem
- grit z węglem
- kostka mineralna NatMin
- sepia

 

 

 

 

 

 

 Zamieszczone przez o 19:02